iArchiwum

ZNAJDŹ INTERESUJĄCE CIĘ WYDARZENIA Z DANEGO OKRESU

Odzyskanie niepodległości przez Polskę w 1918 roku.

“Dla wielu odzyskanie przez Polskę niepodległości 11 listopada 1918 roku jest największym sukcesem w naszej historii. Po rozbiorowej nocy Polska odrodziła się jako stosunkowo silne, liczące się w międzynarodowej polityce państwo. Dziś 1...” - czytaj dalej...

dodał: Kocot



Ocena: 0 (0 głosów)

Z kim nam po drodze – czyli nadzieje Polaków i obietnice zaborców?

Rysujący się od początku XX wieku międzynarodowy konflikt zbrojny sprawił, ze polskie ugrupowania polityczne i ich przywódcy zaczęli tworzyć koncepcje współpracy z jednym z państw zaborczych, licząc na pomoc w ewentualnej odbudowie państwowości. Dominowały orientacje polityczne : antyniemiecka i antyrosyjska.

Twórcą opcji antyniemieckiej był Roman Dmowski, przywódca i ideolog Narodowej Demokracji. Swoje poglądy na temat zbliżającej się wojny i przyszłej taktyki Polaków wyłożył w opublikowanej w 1908 roku broszurze „Rosja, Niemcy a kwestia polska”.
Dowodził w niej, iż w przypadku wybuchu wojny Polacy powinni opowiedzieć się po stronie Rosji. Pierwszym i naczelnym celem dążeń politycznych, zdaniem Dmowskiego, powinno być zjednoczenie wszystkich zaborów w jednym organizmie państwowym, choćby obcym. Realizacja zamierzeń mogła nastąpić jedynie w wypadku zwycięstwa Rosji. Jeśli wojnę wygrałyby państwa centralne, pewny mógłby być tylko nowy podział ziem polskich. W przypadku pokonania Austro - Węgier przez Rosję Dmowski widział dwa rozwiązania : kolejny rozbiór lub zjednoczenie pod berłem carów. W żadnym wypadku, twierdził, wojna nie doprowadzi do odbudowania niepodległości Polski. Za głównego wroga Polski uważał Niemców i ich politykę germanizacyjną prowadzoną z cała bezwzględnością w zaborze pruskim. Zdaniem Dmowskiego, Polacy mogli współistnieć w jednym państwie z Rosjanami, co dawałoby nam szanse obrony bytu narodowego. Życie wespół z Niemcami niosło ze sobą groźbę wynarodowienia, ci bowiem stali cywilizacyjnie wyżej niż Polacy.

Przeciwne stanowisko zajmował Józef Piłsudski, przywódca PPS i lider całego ruchu niepodległościowego. Dla niego głównym wrogiem Polski była Rosja. Dowodziły tego doświadczenia z walk prowadzonych przez Polaków w ciągu całego XIX stulecia. Jego zdaniem, w obliczu podziału wśród zaborców, trzeba było – opierając się na Austrii – prowadzić akcję zbrojną przeciwko caratowi.

Obok środowiska radykalnie niepodległościowego skupionego wokół J. Piłsudskiego orientacje antyrosyjską wybierały też galicyjskie ugrupowania konserwatywne. Przyświecał im jednak inny cel: opowiadały się za tzw. rozwiązaniem austro – polskim, które przewidywało w wypadku zwycięskiego zakończenia wojny możliwości dołączenia do Galicji ziem zaboru rosyjskiego i przekształcenia tak wyodrębnionych ziem polskich w trzecią, równorzędna z Węgrami i Austrią, część monarchii Habsburgów.

Wybuch I wojny światowej stworzył zatem możliwość ponownego przypomnienia sprawy polskiej opinii międzynarodowej. Było to zadanie trudne, gdyż jeszcze w 1914 roku  mocarstwa europejskie uznawały ten problem za wewnętrzną sprawę Rosji, Niemiec i Austro – Węgier.

Początkowo więc każde z tych państw ograniczyło się do wydania niezobowiązujących deklaracji, których celem było zyskanie przychylności polskiej opinii publicznej. Przykładem może być manifest wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza, głównodowodzącego armii rosyjskiej, z 14 sierpnia 1914. Mikołaj Mikołajewicz mówił o zjednoczeniu pod berłem cara wszystkich ziem polskich, na których panować będzie swoboda w wierze, języku i samorządzie. Dokument nie precyzował jednak kiedy to nastąpi i co oznacza termin „ziemie polskie”. Rosja zdecydowała się wydać ogólnikową deklarację, obawiając się możliwości podjęcia sprawy polskiej przez państwa Ententy w wyniku niepomyślnej koniunktury wojennej oraz dla pozyskania ewentualnego rekruta z Królestwa Polskiego. Sam fakt podpisania dokumentu tylko przez głównodowodzącego armii rosyjskiej, świadczył o wielkiej ostrożności Rosji w głoszeniu przyszłościowych deklaracji.
Faktyczne umiędzynarodowienie sprawy polskiej nastąpiło dopiero w 1916 roku. W 1915 wojska niemieckie i austro – węgierskie wyparły Rosjan z Królestwa Polskiego. Okupacja jego obszaru stworzyła nową sytuację polityczną. Chcąc pozyskać Polaków, należało poczynić im jakieś nadzieje. Było to o tyle ważne , że rezerwy rekrutacyjne Królestwa szacowano na milion ludzi. 5 listopada 1916 roku generał – gubernatorzy stref okupacyjnych w imieniu cesarzy Wilhelma II i Franciszka Józefa wydali deklarację, nazywana potocznie aktem 5 listopada. Zapowiedzieli z ziem „Rosji wydartych” państwa polskiego. Miało ono być monarchią konstytucyjną ściśle podporządkowaną państwom centralnym. Akt nie precyzował jednak jego granic, choć zapowiadał utworzenie odrębnej armii. Z góry wykluczono z obszaru przyszłego królestwa zabór pruski i Galicję. Rozczarowało to bardzo polskich polityków, oczekujących dalej idących koncesji. Państwo Ententy z kolei uznały wydanie aktu 5 listopada za pogwałcenie prawa międzynarodowego.

Od tego momentu państwa zaborcze i ich sojusznicy zaczęli się licytować w składanych obietnicach Polakom. 2 grudnia 1916 premier Rosji Aleksander Trepow zdeklarował utworzenie „ Polski wolnej w jej granicach etnograficznych” w unii z Rosją. Oficjalnej odpowiedzi na akt 5 listopada 1916 roku udzielił car Mikołaj II 25 grudnia 1916 roku w rozkazie noworocznym do wojsk lądowych i marynarki wojennej. Zapowiedział utworzenie wolnej Polski obejmującej wszystkie dotychczasowe zabory.

W odpowiedzi niemieckie władze okupacyjne zdecydowały się w grudniu 1916 powołać  namiastkę władz – Tymczasową Radę Stanu. Jednak wiosną i latem 1917, w obliczu rewolucji w Rosji i deklaracji Rządu Tymczasowego, a także  próby podporządkowania Legionów Polskich dowództwu niemieckiemu, dotychczasowa polityka państw centralnych wobec Polski musiała ulec zmianie.

Duże znaczenie dla sprawy polskiej miał wybuch rewolucji lutowej w Rosji 27 marca 1917 Piotrogrodzka Rada Delegatów Robotniczych i Żołnierskich w orędziu do narodu polskiego uznała prawo Polski do całkowitej niepodległości. Chociaż wystąpienie to nie miało praktycznego znaczenia prawno – politycznego, wpłynęło na stanowisko rosyjskiego Rządu Tymczasowego,, który 29 marca 1917 wydał proklamację przyznająca Polsce prawo do niepodległości na terenach „zaludnionych w większości przez naród polski”. Przyszłe państwo miało być złączone sojuszem wojskowym z Rosją, a ostatecznym kształcie jego terytorium zadecydować miało rosyjskie zgromadzenie konstytucyjne. Następstwem deklaracji Rządu Tymczasowego była decyzja o utworzeniu wojska polskiego u boku armii rosyjskiej. Deklaracje rosyjskie w sprawie polskiej rozwiązały ręce sojuszniczym państwom zachodnim. Na początku czerwca 1917 prezydent  Francji wydał dekret o utworzeniu Armii Polskiej.

15 sierpnia 1917 z inicjatywy Romana Dmowskiego powstał w Lozannie Komitet Narodowy Polski, który przejął nad nią polityczna działalność zwierzchność. W czasie kilku następnych miesięcy Zachód uznał KNP za oficjalne przedstawicielstwo polskie.
Posunięcia Ententy przyczyniły się do ewolucji stanowiska Austro – Węgier i Niemiec. 12 września 1917 powołano Radę Regencyjną jako najwyższy organ władzy państwowej w Królestwie Polakim do Czaus wyboru króla.

W styczniu 1918 inicjatywę w sprawie polskiej przejęły ponownie państwa Ententy. 5 stycznia 1918 premier Wielkiej Brytanii stwierdził potrzebę odbudowy niepodległego państwa polskiego. Trzy dni później prezydent USA T.W. Wilson, przedstawiając w Kongresie warunki zawarcia pokoju z Niemcami (tzw. 14 punktów) oświadczył : „ Powinno być utworzone niepodległe państwo polskie, które winno obejmować ziemie zamieszkane przez bezspornie polską ludność, mieć zapewniony wolny i bezpieczny dostęp do morza, i którego niezawisłość polityczna, gospodarcza oraz całość terytorialna winny być zagwarantowane układem międzynarodowym”. Nawiązał w ten sposób do swego wcześniejszego orędzia do Senatu ( sprzed niemal roku), gdzie wśród zasad przyszłego pokoju w Europie wymienił suwerenność Polski. Stanowisko Wilsona w czerwcu 1918 przyjęła Najwyższa Rada Wojenna państwa Ententy, obradująca w Wersalu, która uznała konieczność utworzenie Polski zjednoczonej, niepodległej, z wolnym dostępem do morza.
 I tak po 123 latach zaborów Polska powróciła na mapę Europy i świata. Dopiero kiedy państwa zaborcze znalazły się w dwóch przeciwstawnych obozach politycznych udało się Polakom odzyskać niepodległość. W Polakach od początku wojny tliła się iskierka nadziei, że „wielka wojna” zmieni bieg historii i pozwoli Polsce odzyskać wolność.
 

TAGI: zabór
DATA MODYFIKACJI: 2009-11-07 17:44:22
DODAŁ: Kocot
AUTOR: Aneta Kocot

Aby móc oceniać oraz komentować zasób, musisz być zalogowany.
Do tego zasobu nie dodano jeszcze komentarza.