iArchiwum

ZNAJDŹ INTERESUJĄCE CIĘ WYDARZENIA Z DANEGO OKRESU

Dlaczego w Polsce, a w nie jakimś innym państwie rozwinął się folwark szlachecki?

“    Na przełomie XV i XVI w. wykształciło  się w Polsce  duże gospodarstwo rolne lub rolno – hodowlane produkujące głownie na zbyt posługujące się pracą chłopów pańszczyźnianych, bądź też si” - czytaj dalej...

dodał: Konfucjusz



Ocena: 0 (0 głosów)

Tajna prasa w okresie okupacji niemieckiej i jej rola w życiu społeczeństwa.

Na terenie państwa polskiego ukazywało się w latach poprzedzających bezpośrednio wybuch drugiej wojny światowej około 2700 czasopism, w tym 184 dzienniki i 482 tygodniki. W okresie działań wojennych na terenie Polski we wrześniu 1939 roku prasa lokalna ukazywała się we wszystkich większych miastach aż do chwili zajęcia przez armie okupacyjne, przy czym szczególnie ważną rolę społeczną spełniała prasa codzienna w czasie trzytygodniowego oblężenia Warszawy.

Beznadziejność dnia codziennego, deptanie godności narodowej i osobistej, nędza, brak podstawowych informacji – wszystko to razem pchało Polaków do zademonstrowania sprzeciwu wobec nowego porządku. Wybór form sprzeciwu mimowolnie narzucał przez swoje postępowanie okupant. I tak: niesłychane zakłamanie oficjalnej prasy było wyzwaniem dla szukania nowych źródeł informacji. Jednym z pierwszych form oporu była właśnie nielegalna prasa. Niemcy zakazali działalności przedwojennych koncernów prasowych i radia. W ich miejsce powołali do życia szereg ściśle nadzorowanych pism – określonych przez Polaków jako „ gadzinowe” – o sporych nieraz nakładach ( nap. „Nowy Kurier Warszawski”). „Gadzinówki” skwapliwie przedrukowywały niemieckie materiały urzędowe i propagandowe; szczególnie w drugiej fazie okupacji starały się nakłonić Polaków do „lojalności” wobec Niemiec, strasząc widmem komunizmu. W sumie prasa ta okazywała się – dzięki swemu zakłamaniu – mało skutecznym środkiem propagandy.
 
Prasa konspiracyjna zaczęła ukazywać się już w pierwszych tygodniach okupacji. 19 września ukazała się pierwsza taka nielegalna gazeta w Krakowie, 3 października w Warszawie. Z czasem upływu czasu tytułów przybywało. Ponieważ okupant skonfiskował większość odbiorników radiowych, zakazując jednocześnie słuchania innych niż niemieckie stacji radiowych, gazety konspiracyjne w pierwszych miesiącach okupacji zapełnione były wiadomościami, pochodzącymi z nasłuchu audycji francuskich , BBC i państw neutralnych. Technika wydawnicza była na początku prymitywna: spośród 30 tytułów, ukazujących się w 1939 roku., 18 było powielanych, 10 ukazywało się w formie maszynopisu, 2 przepisywane były ręcznie. Niskie były także na ogół ich nakłady, ale już w tym pierwszym okresie zdarzały się wyjątki, nap. Pierwszy numer organu Komendy Obrońców Polski „Polska żyje” ukazał się 10 października 1939 roku w nakładzie 6 tysięcy egzemplarzy.

Drukowanie biuletynów radiowych nie wypełniało jednak próżni, spowodowanej likwidacją przedwojennej prasy. W roku 1940 ukazywało się już około 250 tytułów prasy podziemnej ( w tym około 20 % drukowanych i 65% powielanych), sygnowanych przez cywilne i wojskowe organizacje konspiracyjne, w tym pisma literackie i satyryczne. Prasa ta oprócz informacji przynosiła różnorodne wypowiedzi na tematy polityczne i społeczne, komentarze i recenzje, prognozy i oceny przyszłości. Zwiększały się nakłady i liczba tytułów.

Polska prasa konspiracyjna zajmowała pierwsze miejsce wśród prasy ruchu oporu w okupowanych krajach Europy. Jest to godne uwagi, zważywszy ,że terror hitlerowski w żadnym z okupowanych krajów nie był tak bezwzględny jak w Polsce, a zatem konspiracyjna działalność wydawnicza odbywała się w Polsce w znacznie trudniejszych warunkach niż w krajach Europy Zachodniej.

Ruch wydawniczy w warunkach konspiracji był z natury rzeczy nieustabilizowany, a żywot znacznej liczby pism krótki. Zdarzało się, że po wydaniu kilku numerów pismo przestawało wychodzić wskutek aresztowań redaktorów, wykrycia drukarni przez gestapo albo braku środków materialnych.

Z kolei prasa głównych ośrodków konspiracyjnych wydawana była z godną podkreślenia systematycznością. Co najmniej 3 pisma tajne, wśród nich tygodnik „ Biuletyn Informacyjny”, ukazywały się systematycznie od jesieni 1939 roku do stycznia 1945.

Ukazało się łącznie 317 numerów „Biuletynu”, którego jednorazowy nakład wahał się od 25 do 43 tys. Egzemplarzy.

Dobór informacji i komentarzy znajdował się w gestii Biura Informacji i Propagandy w Komendzie Głównej, posiadający swe oddziały i referaty w terenie. Z BIP-em współpracowali wybitni przedstawiciele inteligencji polskiej, nap. w centralnej komórce Biura działali m. in. Władysław Bartoszewski, Witold Giełżyński, Aleksander Gieysztor, Stanisław Herbst, Aleksander Kamiński, Stefan Kieniewicz.

Ogromne nakłady umożliwiała doskonała organizacja poligrafii, kierowanej od 1940 roku do wiosny 1944 roku przez Jerzego Rutkowskiego. Tajne Wojskowe Zakłady Wydawnicze były w czasie okupacji prawdziwym koncernem poligraficznym, posiadającym w samej tylko Warszawie 12 wyspecjalizowanych drukarni, zatrudniających setki drukarzy, introligatorów i innych fachowców. Największą z warszawskich drukarni opuszczało miesięcznie niemal ćwierć miliona egzemplarzy dzienników i tygodników, na których wydrukowanie zużywano prawie 5 ton papieru.

Biuletyn był przede wszystkim skierowany do żołnierzy polskiego podziemia, ale ze względu na jego charakter propagandowo-informacyjny zalecano także wykorzystywanie zawartych w nim artykułów w pismach ukazujących się na prowincji. Istotną rolę odgrywały również „Wiadomości Polskie” oraz „Agencja Prasowa”, której artykuły były przedrukowywane w pismach BIP-u na terenie całego kraju takich jak „Małopolski Biuletyn Informacyjny” w Krakowie, „Biuletyn Ziemi Czerwieńskiej” we Lwowie, czy „Świt Polski” na Nowogródczyznie. Wydział Redakcji Fachowych Pism Wojskowych BIP-u wydawał zaś dwa pisma wojskowe: „Insurekcję” i „Żołnierza Polskiego”. Były one przeznaczone dla młodszych oficerów podziemnej armii jako wydawnictwa szkoleniowe, w których omawiano zagadnienia o tematyce historyczno-wojskowej oraz komentowano bieżącą sytuację operacyjno-taktyczną na frontach.

Po upadku Powstania Warszawskiego zostaje sekretarzem redakcji "Biuletynu Informacyjnego", wydawanego w Krakowie zostaje Władysław Bartoszewski.

 

 

 

 

 

 

 

 Dominujące znaczenie miała prasa informacyjna, podająca wiadomości o prawdziwej sytuacji na frontach wojny i różnorodne wiadomości z okupowanego kraju lub lokalne z jednego okręgu, dotyczące na przykład faktów terroru i niektórych przejawów działalności podziemia. Pisma informacyjne przynosiły też zazwyczaj krótkie komentarze do sytuacji międzynarodowej – politycznej lub wojskowej – oraz różne artykuły na tematy związane z potrzebami chwili. Ogłaszano w nich komunikaty, zarządzenia, ostrzeżenia oraz wyroki wydawane przez kierownicze ośrodki podziemia wojskowego i politycznego. 

Zasadniczymi źródłami materiału redakcyjnego dla prasy tajnej były:
1. nasłuchy radia zagranicznego prowadzone systematycznie albo siłami redakcji, albo częściej przez wyspecjalizowane zespoły osób w ciągu całej doby;
2. wydawnictwa agencyjne;
3. sieć własnych korespondentów i informatorów;
4. zarządzenia, odezwy, apele, komunikaty przekazywane do redakcji przez Kierownictwo Walki Cywilnej, Kierownictwo Walki Konspiracyjnej, Kierownictwo Walki Podziemnej czy dowództwo Armii Krajowej.

W skład redakcji tajnych pism wchodzili zawodowi dziennikarze przedwojenni, działacze polityczni i społeczni oraz ludzie dorywczo zaangażowani w tę pracę. Ścisłe zespoły redakcyjne były ze względu na warunki bezpieczeństwa zazwyczaj bardzo nieliczne, najwyżej dwu czy trzyosobowe. Poczynania większości tajnych czasopism (poza prasą lewicy rewolucyjnej i prasą skrajnej prawicy politycznej) koordynowane były w pewnym stopniu przez jeden z dwóch ośrodków:  Biuro Informacji i Propagandy Związku Walki Zbrojnej, a od lutego 1942 roku Armii Krajowej i  Departament Informacji i Prasy w Delegaturze Rządu na Kraj.

Znaczenie społeczne prasy konspiracyjnej i jej autorytet należały do najbardziej interesujących fenomenów psychologicznych życia społecznego w okresie okupacji. Anonimowi ludzie, przemawiający w imieniu swoich środowisk wpływali w bardzo poważnym stopniu na kształtowanie poglądów i na wytwarzanie się określonych norm postępowania akceptowanych przez opinie publiczną. Jednym z zadań tajnej prasy w okresie okupacji było dążenie do wytworzenia swoistego kodeksu etyki narodowej, uwzględniającego między innymi jednolicie negatywny stosunek wobec okupanta. Ponadto polska prasa konspiracyjna przez sam istnienia chroniła społeczeństwo przed poczuciem pełnego zniewolenia, była bowiem widomym znakiem niezależnego nurtu życia.

TAGI: prasa w czasie okupacji, gazeta, tajna prasa
DATA MODYFIKACJI: 2009-11-07 18:44:26
DODAŁ: Kocot
AUTOR: Aneta Kocot

Aby móc oceniać oraz komentować zasób, musisz być zalogowany.
Do tego zasobu nie dodano jeszcze komentarza.